Cegielnia Plecewice

Written by

Najgorętszy dzień roku spędzony w cegielni.

Przeogromne puste hale i magazyny, jak i całe otoczenie dookoła wprost kusi, aby zrobić zdjęcia. Wspaniałe kolory, przytłumione światło i mroczne zakamarki stwarzają atmosferę tajemniczości i są niesamowicie malownicze. Dorota, która mnie tam zabrała ze sobą w najbardziej upalny dzień roku :) , zwróciła moją uwagę na zapiski na ścianach wyskrobywane przez pracowników przez lata, kiedy produkcja w cegielni jeszcze szła pełną parą. To jak wiadomość z odległej przeszłości, odcisk obecności ludzi, którzy pracowali tutaj, gdzie obecnie straszą pustki i cisza. Niesamowite wrażenie!

Po latach nieaktywności, bez nadziei na przyszłość, cegielnia w Plecewicach będzie działała na nowo i to z założeniem, że jej produkty będą dumą regionu. Bardzo się cieszę, że znów ożyje i mam nadzieję, że zdążę zrobić jeszcze jakieś zdjęcia zanim produkcja ruszy pełną parą.